Jak wypłacać pieniądze ze spółki z o.o?
Jak wyciągnąć pieniądze ze spółki z o.o. bez naruszania przepisów?
Kwestię realizacji zysków warto rozważyć już przed samą rejestracją spółki z o.o. Główną zasadą wypłat ze spółki jest założenie, że każda wypłata powinna mieć podstawę prawną i przysługiwać za rzeczywiste czynności oraz inne świadczenia. Do takich zaliczamy np. wynagrodzenie za rzeczywiste sprawowanie funkcji członka zarządu, wynagrodzenie za powtarzające się świadczenia niepieniężne, umowę zlecenia, o dzieło, działalność gospodarczą na rzecz spółki, wynajem, czy też wypłatę dywidendy.
Zawsze pamiętajmy, że majątek spółki to nie są prywatne pieniądze wspólników. Nie można sobie nim bez podstawy prawnej obracać.
Nie należy tworzyć konstrukcji sztucznych ani kosztów, które nie mają uzasadnienia dla działalności spółki. Jako przykład działania, które mogłoby zostać zakwestionowane, można wskazać wynajem spółce kilku samochodów, gdy jej przedmiotem działalności jest świadczenie usług tłumaczeniowych, przy czym komunikacja pomiędzy spółką, tłumaczami i klientami odbywa się wyłącznie online, tak że nie jest konieczne przemieszczanie się z miejsca na miejsca. Podobnie sztucznie wyglądałaby wypłata wygórowanego wynagrodzenia za licencję na korzystanie z mało znanej marki, dodatkowo kojarzącej się z zupełnie inną branżą i de facto powstałej tylko po to, aby w taki sposób optymalizować zyski.
Jednak, o wiele bardziej naturalną konstrukcją w takiej sytuacji byłaby wypłata wynagrodzenia na podstawie umowy o dzieło z przeniesieniem praw autorskich za przygotowanie strony internetowej (portalu), która umożliwiałaby przyjmowanie zleceń i świadczenie takich usług tłumaczeniowych online. Wtedy taki wydatek jest wręcz konieczny.
Nie ma idealnego sposobu wypłaty pieniędzy, który byłby adekwatny dla każdej spółki, lecz należy zawsze dostosować go do naturalnych wydatków związanych ze specyfiką jej działalności.
Najczęstsze formy wypłaty środków ze spółki – od dywidendy po umowę o pracę
Najczęstszą formą wypłaty pieniędzy ze spółki jest wynagrodzenie członka zarządu z tytułu powołania, które zostanie omówione osobno w dalszej części wpisu. Inne sposoby realizacji zysku to wynagrodzenie na podstawie umowy o dzieło, zlecenia, w związku z obowiązkiem powtarzających się świadczeń niepieniężnych, usług B2B, wynajmu itp.
Powtarzające się świadczenia niepieniężne
W umowie spółki można nałożyć na wspólników obowiązek powtarzających się świadczeń niepieniężnych. Za ich wykonywanie wspólnik powinien otrzymywać wynagrodzenie rynkowe, nawet jeśli spółka nie osiąga zysku. Wynagrodzenie to nie jest objęte składką zdrowotną, ani innymi daninami na rzecz ZUS, opodatkowane jest na zasadach ogólnych (podatek progresywny), a zatem dotyczy jego również kwota wolna od podatku.
Szerzej na ten temat napisano w artykule pod tytułem "Powtarzające się świadczenia niepieniężne a Polski Ład".
Umowa o dzieło ze spółką
Jeśli zdarzy się, że wspólnik wykonuje określone czynności na rzecz spółki, w których liczy się tylko rezultat np. raport, gotowy program komputerowy, meble itp., to może zawrzeć ze spółką umowę o dzieło. W takiej sytuacji nie musi płacić żadnych składek na ZUS, bez względu na to czy jest ubezpieczony gdzieś indziej czy też nie. W przypadku, gdy dzieło stanowi jednocześnie utwór w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych może skorzystać z przywileju 50 % kosztów uzyskania przychodu.
Umowy o dzieło nie powinno być stosowane, gdy tak naprawdę rodzaj czynności podejmowanych na rzecz spółki wskazuje, że najważniejsze jest staranne działanie w ich wykonaniu, a nie rezultat, czyli są zbliżone do umów zlecenia. Również nie należy zawierać umów o dzieło, gdy pewne działania podejmowane są na rzecz spółki periodycznie (np. comiesięczna umowa o dzieło), gdyż wtedy organy ZUS domagają się zapłaty składek.
Zobacz: Co może być dziełem?
Umowa zlecenia ze spółką
Wspólnicy, którzy wykonują różnego rodzaju usługi na rzecz spółki, a nie sprawują funkcji członka zarządu, mogą zawrzeć z nią umowę zlecenia. Jest to korzystne dla osób, które zatrudnione są w innym podmiocie na podstawie umowy o pracę i otrzymują tam co najmniej wynagrodzenie minimalne, gdyż wtedy nie muszą opłacać składki na ubezpieczenie społeczne, a ich jedyny obowiązek wobec zus to tylko składka zdrowotna. Oczywiście do tego dochodzi także podatek dochodowy.
Umowa zlecenia stosowana jest wtedy, gdy usługi wspólników są zobowiązaniem starannego działania tzn. wspólnik dostaje wynagrodzenie za same podejmowanie czynności, a nie za ich efekt końcowy.
Wynajem spółce powierzchni biurowej
W praktyce może zdarzyć się sytuacja, że wspólnik będzie wynajmował spółce swoje mieszkanie. W związku z tym, że przychód wspólnika od takich wypłat może być opodatkowany podatkiem w wysokości 8,5 % jest to dla niego korzyść. Nie musi od tego odprowadzać składek na ZUS.
Jednakże związane jest z tym pewne ryzyko. Może zdarzyć się, iż urzędnicy stwierdzą, że skoro w lokalu wspólnika prowadzona jest działalność gospodarcza, to powinien opłacać podatek od nieruchomości właściwy dla tych, które przeznaczone są do prowadzenia aktywności gospodarczej. Owa opłata jest zdecydowanie wyższa niż w przypadku lokali mieszkalnych. Drugim pewnym ryzkiem jest to, iż organy państwowe mogą uznać, że wspólnik prowadzi działalność gospodarczą w zakresie wynajmu lokalu na cele biznesowe, a zatem musi odprowadzać składki na zus i nie przysługuje mu opodatkowanie w wysokości 8,5 %. Oczywiście przedmiotowe sytuacje nie zdarzają się często, ale istnieje ryzyko ich wystąpienia.
Wypłata dywidendy
Wypłata dywidendy jest to jedyna forma, w której wspólnik nie musi świadczyć żadnych usług na rzecz spółki. Jednakże z tym sposobem związane jest podwójne opodatkowanie, gdyż wypłata dywidendy nie jest kosztem spółki, zatem spółka będzie musiała zapłacić CIT od tej kwoty, a dodatkowo wspólnik również uiści podatek dochodowy. Dywidenda jest wypłacana, co do zasady raz do roku. Pod pewnym warunkami zarząd może wypłacić wspólnikom wcześniej zaliczkę na jej poczet. Polski rezydent otrzymujący dywidendę opodatkowany jest w wysokości 19%.
Umowa o pracę ze spółką
Jeżeli wspólnik wykonuje na rzecz spółki pracę pod kierownictwem, przykładowo członków zarządu, w wyznaczonym miejscu i godzinach może zawrzeć umowę o pracę. Oczywistą wadą takiego rozwiązania jest konieczność opłacania składek ZUS i przy przekroczeniu drugiego progu podatkowego dodatkowo płaci się podatek w wysokości 32%. Oczywiście taki wspólnik będzie miał ubezpieczenie społeczne, zdrowotne, chorobowe i być może wyższą emeryturę niż ten, który unikał płacenia wysokich składek na ZUS.
https://ksiegowosc-dla-spolek.pl/blog/umowa-o-prace-spzoo
Wynagrodzenie członka zarządu z tytułu powołania
Często zdarza się, że wspólnicy sprawują także funkcje członków zarządu, którzy są zobowiązani do reprezentacji spółki i prowadzenia jej spraw. Za takie czynności mogą otrzymywać wynagrodzenie z tytułu powołania. Od tego dochodu nie odprowadza się składek na zus, obciążone jest jednak 9% składką zdrowotną w związku z Polskim Ładem, poza tym opodatkowane jest w skali progresywnej tzn., że jeśli dochody członka zarządu nie przekraczają pierwszego progu podatkowego (do 120 000 zł) to podatek wynosi 12%, a powyżej niestety już 32%. Powiązane jest także z kwotą wolną od podatku (30 000 zł). Wynagrodzenie jest kosztem spółki, w tym miesiącu, w którym zostało wypłacone.
Ustala się je jedynie uchwałą zgromadzenia wspólników, która najczęściej jest podejmowana bez formalnego jego zwoływania, gdy reprezentowany jest cały kapitał zakładowy, a nikt z obecnych nie wniósł sprzeciwu, co do odbycia zgromadzenia, jak również wniesienia poszczególnych spraw do porządku obrad. De facto jego ustalenie ogranicza się do podpisania protokołu zgromadzenia wspólników. Wynagrodzenie powinno mieć charakter rynkowy, adekwatny do wykonywanych czynności i najlepiej, gdy nie jest ustalone w sposób bezpośrednio wskazujący na jego związek z zyskiem spółki np. w każdym miesiącu jest stałe bez względu na zysk.
Jego kwota powinna odpowiadać stawkom rynkowym, a zatem musi być takie, jakie otrzymałaby osoba trzecia niezwiązana ze spółką. Dobrą praktyką jest, gdy ma stały charakter, uzależnione jest bardziej od wartości pracy członka zarządu niż od tego czy spółka osiągnęła zysk.
Czy można wypłacić pieniądze ze spółki bez podatku?
Osoba wypłacająca pieniądze ze spółki z reguły musi liczyć się z koniecznością zapłaty podatku. W pewnych sytuacjach, co prawda można skorzystać z kwoty wolnej od podatku. Przykładowo, gdyby członek zarządu otrzymał wynagrodzenie z tytułu powołania w kwocie nie przekraczającej 30 000 zł rocznie i nie miałby innych dochodów opodatkowanych progresywnie, to de facto nie zapłaciłby podatku ze względu na kwotę wolną, lecz od tego wynagrodzenia należałoby uiścić składkę zdrowotną w wysokości 9%. Podobnie byłoby z wypłatą wynagrodzenia w związku z obowiązkiem powtarzających się świadczeń niepieniężnych, tutaj występuje dodatkowa korzyść w postaci braku obowiązku zapłaty składki zdrowotnej. Jednak obowiązek powtarzających się świadczeń niepieniężnych obecnie jest dość ryzykowny, gdyż odpowiednie organy potrafią uznać taką wypłatę np. za realizację zlecenia.
Jeśli spółka z o.o. zatrudnia studentów do 26 roku życia na podstawie umowy zlecenia, to takie osoby nie płacą podatków do rocznego limitu 85 528 zł, taka umowa również nie jest obciążona składkami ZUS.
Wypłacanie pieniędzy ze spółki – czego nie robić?
Najważniejsze jest, aby nie generować nieprawdziwych kosztów tj. np., aby nie wypłacać wynagrodzenie za zlecenie, które nie jest naprawdę wykonywane. Warto także nie tworzyć sztucznych konstrukcji np. delegacji w przypadku pracy świadczonej wyłącznie online, gdy klienci również pozyskiwani są wyłącznie przez Internet.
Wszelkie wypłaty powinny mieć charakter rynkowy, to oznacza, że wysokość wynagrodzenia odpowiada kwotom na danym rynku, płaconym osobom trzecim.
Nie należy także kreować sztucznie umów o dzieło, gdy dane świadczenie ma charakter zlecenia np. usługi sprzątania pomieszczeń, które organy traktują jako zlecenie a nie dzieło.
Warto także o pewną ciągłość i stabilność kosztów. Przykładowo, jeśli ktoś wykonuje zlecenie w stawce 35 zł za godzinę, to nie należy podnosić stawki do 70 zł tylko z takiego powodu, że spółka więcej zarobiła i trzeba jakoś wypłacić pieniądze.
Generalnie warto, aby racjonalnie uzasadniać każdy wydatek. Powinno unikać się takich sytuacji, w których doświadczony wspólnik wykonuje zlecenie w spółce i otrzymuje za to o wiele niższe wynagrodzenie za godzinę niż jego studiujące dziecko do 26 roku. W tym przypadku od razu widać, że większe wynagrodzenie dziecka wynika z korzystnego sposobu opodatkowania i braku ozusowania, a nie jest w żaden sposób uzasadnione rynkowo.
Jeżeli wspólnicy zamierzają stosować wypłaty wynagrodzenia za realizację obowiązku powtarzających się świadczeń niepieniężnych powinni mieć świadomość tego, że obecne podejście organów państwa do tej materii jest bardzo restrykcyjne, a zatem wypłata na tej podstawie jest dosyć ryzykowna.
Kiedy warto skorzystać z pomocy doradcy przy wypłatach ze spółki?
Przed konsultacją z doradcą warto poczytać na temat spółki z o.o., gdyż pozwoli to zwrócić uwagę na sposób działania naszej spółki i ponoszone przez nią koszty, co może ułatwić późniejsze ustalenie z doradcą indywidualnego planu, ponieważ to właśnie wspólnicy spółki i jej członkowie zarządu posiadają najlepszą wiedzę na temat faktów i mogą potem wskazać doradcy na pewne istotne fakty związane z działaniem ich biznesu.
Generalnie zawsze warto uprzednio skorzystać z pomocy doradcy, nawet wtedy, gdy de facto nie powie nam nic nowego, czego byśmy nie wiedzieli wcześniej. Taki sposób myślenia i działania podnosi bezpieczeństwo, zwłaszcza w związku z wejściem w życie od 2026 r. JPK_CIT, który umożliwi szczegółową kontrolę spółki przez urzędy skarbowe.
Szczególna uwaga doradcy wymagana jest w sytuacji, gdy spółka zamierza korzystać z CIT estońskiego. Ten sposób opodatkowania rodzi pewne zagrożenie np. takie, jak uznanie kosztów za ukryte zyski, wydatki niezwiązane z działalnością gospodarczą, czy też nagłą utratę prawa do korzystania z tej formy opodatkowania ze skutkiem wstecznym. Szerzej na temat wad CIT-u estońskiego.
Pomocy doradcy wymaga także zastosowanie optymalizacji z wypłatą wynagrodzenia z tytułu wykonywania powtarzających się świadczeń niepieniężnych. Coraz częściej takiej świadczenia traktowana są przez organy państwa jako umowa zlecenia. Trudności rodzi również rozróżnienie pomiędzy świadczeniem okresowym a ciągłym.
Jeżeli spółka zamierza zawrzeć umowę o dzieło, to również w takim przypadku warto skonsultować z doradcą kwestię tego, co może być dziełem. Przykładowo, na pierwszy rzut oka umowa o posprzątanie lokalu wydaje się zobowiązaniem rezultatu, a jednak przez organy traktowana jest jako zlecenie.
Spółka z o.o. a wypłata zysku – co warto wiedzieć przed decyzją?
Przed podjęciem decyzji na temat sposobów realizacji zysku warto przeanalizować sposób funkcjonowania spółki i ocenić ponoszone przez nią koszty, a także możliwe do osiągniecia zyski. Przykładowo, jeśli spółka ma prowadzić działalność głównie w Internecie, to będzie potrzebowała strony internetowej, którą może wykonać wspólnik informatyk na podstawie umowy o dzieło.
Rozważania wymaga także rola i zadania każdego ze wspólników. Jeśli wspólnik spółki sprawuje funkcję członka zarządu, to może na tej podstawie otrzymać wynagrodzenie z tytułu powołania. Natomiast, w przypadku osoby studiującej do 26 roku życia wykonującej jakiekolwiek czasochłonne czynności dla spółki, warto wypłacić wynagrodzenie na podstawie zlecenia, ponieważ nie zapłaci podatku ani składek ZUS. Natomiast, gdyby spółka prowadziła działalność piwowarską, a jeden ze wspólników uprawiałby chmiel, to mógłby okresowo dostarczać go do spółki i otrzymać za to wynagrodzenie z tytuły obowiązku powtarzających się świadczeń niepieniężnych.
Analizy wymagają także dochody osiągane przez poszczególnych wspólników i ich źródło. Gdy wspólnik zatrudniony jest gdzieś indziej na umowie o pracę, to może być dla niego opłacalna wypłata wynagrodzenia na podstawie umowy zlecenia – zwłaszcza, gdy nie wpadnie w próg 32% - ponieważ ZUS ogranicza się w tym przypadku tylko do składki zdrowotnej.
Każdorazowo przed podjęciem decyzji co do sposobu wypłaty pieniędzy ze spółki warto poznać ryzyka każdej z metod, a także poszukać informacji czy nie są planowane jakieś niekorzystne zmiany legislacyjne dotyczące danego rodzaju wypłaty.