Umowa o pracę ze wspólnikiem spółki z o.o. lub członkiem zarządu
Prawo spółek 16.08.2022 Napisane przez: Księgowość dla Spółek

Umowa o pracę ze wspólnikiem spółki z o.o. lub członkiem zarządu

Wstęp

Wspólnicy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i członkowie zarządu co do zasady nie podlegają automatycznie obowiązkowi odprowadzania składek ZUS. Wyjątek w tym zakresie dotyczy wspólnika, który posiada 100% udziałów w spółce. Jednak w pewnych okolicznościach wspólnikowi lub członkowi zarządu może zależeć na tym, aby podlegał tym ubezpieczeniom, a być może chciałby mieć inne uprawnienia przysługujące pracownikom. Nie zawsze jednak umowa o pracę zawarta ze wspólnikiem lub członkiem zarządu będzie ważna.

Cechy umowy o pracę

Umowa o pracę musi spełniać warunki określone przepisami prawa pracy (zwłaszcza art. 22 § 1 kodeksu pracy), a mianowicie:

  1. Zobowiązanie do wykonywania pracy określonego rodzaju,
  2. Wykonywanie pracy pod kierownictwem pracodawcy,
  3. Wykonywanie pracy w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę,
  4. Osobiste świadczenie pracy, 
  5. Odpłatność świadczenia pracy.

Kierownictwo pracodawcy oznacza, że może on wydawać wiążące dla pracownika polecenia (por. Jaśkowski Kazimierz, Maniewska Eliza, Komentarz aktualizowany do Kodeksu pracy, LEX/el. 2022). Ten element bywa często dyskusyjny w przypadku niektórych umów o pracę zawieranych pomiędzy spółką a członkami zarządu lub wspólnikami.

Umowa o pracę ze wspólnikiem spółki z o.o.

W przypadku jedynego wspólnika, który zarazem jest członkiem zarządu trudno będzie udowodnić mu istnienie stosunku pracy, zwłaszcza gdy jest jedynym członkiem zarządu tej spółki (por. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia z dnia 14 marca 2001 r., II UKN 268/00, LEX nr 551026). Sytuacja jedynego wspólnika bardzo zbliżona jest do przypadku, w którym wspólnik posiada zdecydowaną większość udziałów (np. 99%).

W tej materii stanowisko sądów było dosyć restrykcyjne i odmawiało takiemu wspólnikowi możliwości zawarcia umowy o pracę ze względu na to, że wspólnik de facto wykonywałby pracę na rzecz samego siebie.

W tej materii Sąd Najwyższy stwierdził, że Jedyny (lub niemal jedyny) wspólnik spółki z o.o. co do zasady nie może pozostawać z tą spółką w stosunku pracy, gdyż w takim przypadku status wykonawcy pracy (pracownika) zostaje "wchłonięty" przez status właściciela kapitału (pracodawcy). Inaczej mówiąc, tam gdzie status wykonawcy pracy (pracownika) zostaje zdominowany przez właścicielski status wspólnika spółki z o.o. nie może być mowy o zatrudnieniu w ramach stosunku pracy wspólnika, który w takiej sytuacji wykonuje czynności (nawet typowo pracownicze) na rzecz samego siebie (we własnym interesie) i na swoje własne ryzyko produkcyjne, gospodarcze i socjalne. Jedyny wspólnik jest od pracodawcy (spółki z o.o.) niezależny ekonomicznie, gdyż - skoro do przesunięcia majątkowego dochodzi w ramach majątku samego wspólnika - nie zachodzi przesłanka odpłatności pracy, a nadto dyktuje mu sposób działania jako zgromadzenie wspólników (por. z dnia 11 września 2013 r., II UK 36/13, LEX nr 1391783).

Później stanowisko to uległo pewnemu złagodzeniu i zastrzeżono, że stosunek pracy jest możliwy pomiędzy spółką a nawet jedynym wspólnikiem, gdy spełnia określone warunki, w tym w szczególności praca nie polega na wykonywaniu czynności, które zastrzeżone są dla kompetencji zarządu spółki (np. pełnienie funkcji pełnomocnika spółki).

W tym przedmiocie Sąd Najwyższy stwierdził, że wysoce wątpliwy jest status pracowniczy jedynego wspólnika spółki z o.o., zatrudnionego w tej spółce na stanowisku wiążącym się z wykonywaniem zadań należących do zarządu spółki. W takich okolicznościach nie można bowiem mówić o nawiązaniu stosunku pracy, gdyż stosunek taki byłby pozbawiony zasadniczych elementów konstrukcyjnych wymaganych od tego typu stosunku, w szczególności zaś brak byłoby w nim cechy szeroko rozumianego podporządkowania pracownika w procesie świadczenia pracy. W przeciwnym razie należałoby dopuścić możliwość istnienia podporządkowania pracownika "samemu sobie", co pojęciowo jest wykluczone (por. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 września 2016 r., III UK 226/15, LEX nr 2135550).

Kiedy spółka może zawrzeć umowę o pracę z dominującym wspólnikiem?

W praktyce może spotkać się również z orzeczeniami, które w sposób pozytywny wskazują jakie warunki musi spełniać umowa zawarta pomiędzy dominującym wspólnikiem a spółką, żeby była ważna.

Zdaniem Sądu Najwyższego, w przypadku spółki z o.o., która rzeczywiście prowadzi działalność ukierunkowaną na realizację jej celów określonych w umowie spółki, a w szczególności faktycznie prowadzi działalność gospodarczą i zatrudnia w tym celu pracowników, dopuszczalne jest pracownicze zatrudnienie jedynego wspólnika takiej spółki, jeżeli:

  1. zatrudnienie takie ma miejsce na stanowisku specjalistycznym, związanym z prowadzoną przez spółkę działalnością;
  2. ustalenia potwierdzają zapotrzebowanie na pracę wspólnika dla spółki na takim stanowisku;
  3. jedyny wspólnik nie angażuje się w bieżącą działalność zarządczą spółki;
  4. jedyny wspólnik podlega faktycznie przy wykonywaniu pracy na rzecz spółki poleceniom osób zarządzających spółką lub kierujących jej poszczególnymi działami (por. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 września 2016., II UK 226/15, LEX nr 2135550).

Umowa o pracę ze wspólnikiem mniejszościowym

Przedstawione wyżej wywody wskazywałby na to, że nie ma trudności w sytuacji, gdy spółka zawiera umowę o pracę ze wspólnikiem mniejszościowym. Jednak nie można tego przyjąć z automatu, gdyż wspólnik teoretycznie mniejszościowy również może zdominować spółkę w taki sposób, że trudno będzie wykazać jakiekolwiek jego podporządkowanie pracownicze.

Sąd Najwyższy stwierdził, że pełniący funkcję członka zarządu jedyny wspólnik spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, w której część udziałów ma on jako osoba fizyczna, a drugą część inna spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, w której on (ta sama osoba fizyczna) ma wszystkie udziały (formalnie spółka dwuosobowa), nie może - co do zasady - pozostawać z tą spółką w stosunku pracy (por. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2021 r., I USKP 41/21, OSNP 2022/5/52).

Inne warunki umowy o pracę

Jeśli warunki zawarcia umowy o pracę zostały spełnione to trzeba jeszcze pamiętać, że samo w sobie nie zapewnia wspólnikowi (lub członkowi zarządu) takich świadczeń jak przysługują pracownikowi. Konieczne jest także, aby praca była rzeczywiście wykonywana oraz wynagrodzenie miało charakter rynkowy. Niestety w tym zakresie dowód będzie spoczywał na spółce i pracowniku.

Szerzej na ten temat napisano w artykule pod tytułem „Pozorna umowa o pracę”.

Skutki wadliwie zawartej umowy o pracę

W przypadku, gdy spółka zawarła umowę o pracę w warunkach, które nie spełniają cech stosunku pracy, umowa taka jest bezwzględnie nieważna z od samego początku z mocy prawa i nie wywołała żadnych skutków prawnych (np. pracownik nie otrzyma żadnych świadczeń z tytułu objęcia ubezpieczeniem społecznym) ( por. Baran Krzysztof W. (red.), Kodeks pracy. Komentarz. Tom I. Art. 1-113, wyd. V, WKP 2020).

Reprezentacja spółki przy umowie o pracę

Generalną zasadą jest, że spółkę reprezentuje zarząd. Tak też będzie w przypadku umowy o pracę zawieranej ze wspólnikiem. Jednak, gdy wspólnik jest jednocześnie członkiem zarządu (także w przypadku, gdy umowa zawierana jest z członkiem zarządu niebędącym wspólnikiem), spółka musi być reprezentowana przez pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników lub zarząd (art. 210 kodeksu spółek handlowych).

W przypadku umowy o pracę z członkiem zarządu należy jeszcze pamiętać o tym, że  odwołanie członka zarządu nie wpływa bezpośrednio na byt umowy o pracę. Wobec tego stosunek pracy nadal trwa. Jeśli członek zarządu został odwołany, to umowę o pracę wypowiedzieć mu może zarząd, a nie pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników, ponieważ w momencie złożenia oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem ta osoba nie jest już członkiem zarządu. 

Co zrobić, gdy nie można zawrzeć umowy o pracę?

Jeśli wiadomo jest, iż zawarcie ważnej umowy o pracę spotyka się z wskazanymi wyżej przeszkodami warto rozważyć możliwość podpisania umowy zlecenia ozusowanego, które nie musi cechować podporządkowaniem zleceniobiorcy poleceniom zleceniodawcy.